„ Rys historyczny parafii Ulina Wielka”
Pierwsza źródłowa wzmianka dotycząca Uliny Wielkiej jako siedziby parafii, pochodzi z roku 1325. Parafię w szlacheckiej wsi ustanowiono na przełomie XIII i XIV wieku i zbudowano mały drewniany kościółek, pod wezwaniem św. Katarzyny Aleksandryjskiej, który był wzmiankowany w latach 1325-1327. Wzmianka w tych latach o parafii dotyczyła wpłacenia świętopietrza przez plebana Bartłomieja. Fundatorem nowego kościoła w 1412 roku był Paulus de Ulina Magna, czyli właściciel Uliny Wielkiej i Małej. Z książki Zbigniewa Pęckowskiego dowiadujemy się, że przychody parafii Ulina Wielka, diecezji krakowskiej, wynosiły 6 grzywien i 38 groszy – najmniejsze z 21 wymienionych parafii. Odbijało się to na działalności duszpasterskiej i utrudniało należytą konserwację kościoła. Dochodziło nawet do tego, że w pewnych okresach XVI-XIX wieku kościół był zamknięty, a dozór sprawowali dorywczo proboszczowie i wikariusze z sąsiednich parafii. Były nawet dążenia do skasowania parafii. W pierwszym wykazie parafii z lat 1325-1327, dotyczącym poboru dziesięcin i świętopietrza na rzecz Stolicy Apostolskiej, parafia Ulina Wielka należała do dekanatu prandocińskiego, a później do wysocickiego. Uposażenie parafii z tamtych lat nie jest znane, ale zapewne było niewielkie. Inne parafie utrzymywały się z posiadanej ziemi, nawet kilku łanów, a plebanie prowadziły własne gospodarstwa folwarczne, hodowały ryby w stawach, warzyły piwo czy korzystały z pańszczyzny. 17 VI 1499 roku plebani została podarowana sadzawka i gaj, przez dziedzica Uliny Piotra Ulińskiego, jednak przez późniejszych właścicieli wsi zostały odebrane. Wszystkie parafie pobierały dziesięciny snopowe w zbożu, lnie, konopiach lub pieniądzach. Parafie czerpały też dochody z „mesznego” tj. ustalonej w zbożu lub monecie kolędy, różnych fundacji, zapisów, opłat za obsługi kościelne. Z protokołów szkół diecezji krakowskiej z lat 1565-1619 można się dowiedzieć, że w ziemi miechowskiej, oprócz Miechowa, istniały szkoły parafialne we wsiach, także w Ulinie Wielkiej. Jak wielki nastąpił upadek oświaty od połowy XVII wieku do połowy XVIII wieku, świadczy wizytacja biskupa Konstantego Felicjana Szaniawskiego z roku 1730, która nie znalazła śladu nauki w ani jednej parafii. W kronice parafii Ulina Wielka napisano w 1791 roku następującą notatkę:
„O szkołach parafialnych: Niedostatek jednych i skąpstwo drugich, uwalnia plebana od utrzymania nauczyciela dzieci. Atoli organista, dla zachęcenia, dwoje dzieci bez żadnych opłat naucza.”
Jako ciekawostkę pod tą samą datą napisał ksiądz proboszcz:
„O zwyczajach: Lud w tym naganny, że blisko mający kościół, w dniu świętym nierychło schodzi się na ranne nabożeństwa, a na nieszpory wcale nikogo nie ma. Zgorszenia publicznego nie masz w tej parafii.”
Kościół trwał do 1655 roku, a na jego miejscu postawiono nowy nakładem właścicieli Uliny Młoszowskich lub Czarnockich. W 1708 roku kościół uległ zniszczeniu a po tym zniszczeniu, przebudował, powiększył i ozdobił go właściciel Uliny Wielkiej, Krzysztof Dobiński herbu Rola, który zmarł 12 stycznia 1718 roku w Ulinie i tu pochowany w kruchcie kościoła na co wskazuję znajdująca się tam tablica pamiątkowa. Konsekracji kościoła w 1791 roku dokonał biskup Franciszek Potkański, sufragan krakowski. Dobiński dobudował kruchtę, pomieszczenia przy nawie, prezbiterium, ale i również ufundował marmurową, barokową chrzcielnicę, która znajduje się w kościele w Ulinie Wielkiej i nosi herb Rola oraz imię jej fundatora. Proboszczem wtedy był Szymon Gargulski, który znacznie przyczynił się do tej przebudowy kościoła. Obecnie kościół jest oszalowany deskami, pokryty blachą, jednonawowy z dobudowaną zakrystią i przedsionkiem zwanym „babińcem”. Ma trzy ołtarze, w głównym obraz Matki Boskiej Częstochowskiej pochodzący z XVII wieku w późnobarokowej sukience, a na jego zasłonie obraz św. Katarzyny, patronki kościoła, po prawej stronie ołtarz z obrazem Pana Jezusa, po lewej ze św. Antonim – także patronem parafii. Obok tego ołtarza chrzcielnica i kilka starych feretronów i chorągwi. W kościele znajdują się również manierystyczna ambona z XVII wieku z później dobudowanym baldachimem, późnobarokowa marmurowa kropielnica i marmurowe epitafia właścicieli wsi z XVIII i XIX wieku. Najcenniejszym obiektem jest gotycka rzeźba Matki Boskiej Tronującej pochodząca z przełomu XIV i XV wieku umieszczona nad wejściem do zakrystii, po prawej stronie głównego ołtarza. W kościele znajduje się również chór z organami, niestety nieużywany od wielu lat. Kościół został wzniesiony w stylu tradycyjnym, nawiązującym do gotyku. Jest to kościół orientowany, drewniany o konstrukcji zrębowej, składa się z prostokątnie zakończonego prezbiterium, do którego przylega zakrystia oraz z szerszej nawy z kruchtami od zachodu i północy. Do gotyckiej stylistyki nawiązuje portal północny, zamknięty łukiem w ośli grzbiet oraz okna ozdobione od wewnątrz także podobnymi łukami. Wnętrze kościoła nakryte jest barokowymi sklepieniami pozornymi
( kolebkowe i krzyżowe). Barokowa jest również sygnaturka na dachu nawy. Do kościoła prowadzą dwa wejścia, jedno pod chórem od strony zachodniej, a drugie od strony „babińca”. Obok kościoła znajduje się drewniana dzwonnica konstrukcji słupowej, prostokątna, o ścianach pochyłych, nakryta dachem namiotowym, a do 1935 roku ( tak samo jak kościół) kryta gontami, obecnie blachą. Wystawiona została na polecenie władz powiatowych w Olkuszu po 1840 roku, w miejsce starej, również drewnianej dzwonnicy, która przez kilkadziesiąt lat groziła zawaleniem. Obecnie znajdują się w niej dwa dzwony, a przed II WŚ. znajdowały się trzy. Historia z dzwonami, a raczej jednym dzwonem jest bardzo ciekawa, ponieważ mieszkańcy bardzo dobrze wiedzieli o tym, że Niemcy będą zabierać dzwony z ulińskiej dzwonnicy, a więc przed tym zrabowaniem mieszkańcy parafii Ulina Wielka m. in. Adam Żaba z Uliny Małej i Wojciech Piekaj z Uliny Wielkiej zdjęli największy z trzech dzwonów i wrzucili go do pobliskiego stawu, który znajdował się pomiędzy plebanią, a kościołem, a w zamian za ten dzwon Niemcom oddano 2 mniejsze wiszące w dzwonnicy i jeden stary popękany dzwon, tak aby zgadzała im się ilość trzech dzwonów. Niemcy na szczęście nie wzbudzali żadnych podejrzeń, a dzwon po wojnie został wydobyty z dna stawu i wisi do tej pory w dzwonnicy. Trzeba również uwzględnić to, że początkowe plany budowy dzwonnicy były usytuowane w północno zachodniej części narożnika cmentarza przykościelnego, jednak dzwonnica stanęła na zachodnim brzegu placu cmentarza przykościelnego.
„Wizytacje w parafii Ulina Wielka”
W protokole z wizytacji przeprowadzonej w 1783 roku z polecenia biskupa Franciszka Podkańskiego, przechowywanym w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie, stwierdzono: „Kościół pod wezwaniem św. Katarzyny. Dzwonnica dzwony dwa mająca. Jest w tej parafii dysydentów 1 i 14 Żydów. W 1782 roku było chrztów 16, ślubów 5, pogrzebów 13. Mszałów starych nadpsutych 3, żałobnych nadpsutych 2, psałterz nadpsuty, ewangelie stare.” W protokole z wizytacji z lat 1726-1742 z polecenia biskupa Michała Ignacego Kunickiego podano datę 13 stycznia 1719 rok jako datę konsekracji kościoła przez księdza Franciszka Żaczkowskiego. W protokole z wizytacji przeprowadzonej z polecenia biskupa Mikołaja Oborskiego z lat 13 grudnia 1663 – 1665 występuję pierwszy raz Zawadka jako część Uliny Wielkiej z folwarkiem, w której gospodarowali Zakrzewscy. Z wizytacji przeprowadzonej przez księdza Krzysztofa Kazimierskiego, archidiakona krakowskiego, biskupa kijowskiego, z polecenia kardynała Jerzego Radziwiłła, wizytator 2 maja 1595 roku zastał kościół zamknięty, a klucze u dziedziczki Krystyny Młoszowskiej w Chobędzy, ponieważ od wielu lat nie ma tu plebana, przez jakiś czas przebywali tu księża włóczęgi. Kielich podobno gdzieś zabrany. Podczas wizytacji z polecenia biskupa krakowskiego Andrzeja Lipskiego, wizytator zastaje plac pod szkołę i nakazuje proboszczowi utrzymywać kierownika.
„ Plebania”
Pierwotnie plebania znajdowała się po południowej stronie kościoła za drogą, a przechodzono do niej po kładce. Plebania ta opieczętowana po śmierci księdza Stanisława Rupikowskiego, zmarłego 1 września 1804 roku ( grób znajduje się po południowej stronie kościoła), spłonęła z 26 na 27 sierpnia 1805 roku. Na jej miejscu została postawiona nowa plebania. Dzisiejsza plebania znajduje się na miejscu dawnego dworu rodu Ostaszewskich herbu Ostoja, czyli ostatnichwłaścicieli Uliny, który wraz z gruntem został nabyty dnia 25 czerwca 1923 roku na rzecz kościoła od żyda Abrama-Mordki Erlicha, nabywcy tegoż od: Szlamy Erlicha, JendlaErlicha, Guli Goinbergowej, Sury Zalemanowej, Marii Alterowej, Morguli vel MorgulenyErlichowej, Chai Naj Feldowej, Kałmy-Lejb Erlicha i Mendla-Dawida Erlicha. Dwór z całym majątkiem po Ostaszewskich należał do Abrama-Mordki Erlicha, ponieważ Kazimierz Ostaszewski herbu Ostoja, drugi właściciel Uliny z rodu Ostaszewskich bardzo lubił hazard i właśnie przez to przegrał prawie cały majątek prócz folwarku w Ulinie Małej, który był przepisany na jego syna Teofila, który był ostatnim właścicielem Uliny. Wracając do starego miejsca plebanii 24 lipca 1865 roku wybudowano na gruncie plebańskim nową stodołę z tarcic, z drewna pół nowego, o dwóch zapolach i dwóch wrotach. Działo się to za administracji księdza Ignacego Włodzikowskiego. Roku 1819 dnia 30 sierpnia Walenty Ostaszewski właściciel Uliny do 1831 roku oświadcza, że łąkę lub gotowe siano i drzewa na opał plebanii wydawać będzie i średnią sadzawkę zwróci. W roku 1782 dnia 30 października Ignacy Lisicki właściciel Uliny do 1802 roku, oznajmił, że zagrabione przez poprzednich właścicieli Uliny części należące do plebanii: łąkę, las, sadzawkę, place plebanii ulińskiej zwróci. Obietnicy dotrzymał i zwrócił dnia 30 sierpnia 1783 roku.
„Cmentarz parafialny”
Do 1839 roku, cmentarz znajdował się dookoła kościoła, a później odkupiono pole od żyda na południowym krańcu wsi i tam od roku 1839 aż do tej pory jest cmentarz parafialny. Jednak nie wszyscy byli chowani po 1839 roku na nowym cmentarzu, ponieważ dziedzice Uliny Wielkiej byli chowani w kryptach pod kościołem, ale to przed 1839 rokiem, natomiast drugi właściciel z rodu Ostaszewskich – Kazimierz został pochowany obok kościoła na terenie starego cmentarza we wtorek przed południem 29 marca 1881 roku (zmarł 25 marca 1881 roku). Przy kościele od strony południowej znajduje się grób księdza Stanisława Rupikowskiego zmarłego 1 IX 1804 roku, a od północy znajduje się właśnie grób Kazimierza Ostaszewskiego herbu Ostoja. Na cmentarzu przykościelnym znajdował się również grób z żelazną płytą Heleny z Bartynowskich po pierwszym mężu Trzcińska, a po drugim Krochmalska, obywatelki miasta Krakowa, zmarłej 12 II 1852 roku. Mury dookoła kościoła powstały natomiast dopiero w 1888 roku za proboszcza Jakuba Melchiora Rozwadowskiego, który był tu w latach 1880-10 październik 1889, tuemerytowanego, zmarłego i pochowanego, a wcześniej kościół i cmentarz przykościelny były ogrodzone częściowo parkanem, a częściowo płotem z chrustu.
„MISJE ŚWIĘTE W ULINIE WIELKIEJ”
Opisane przez drugiego kierownika i nauczyciela w szkole w Ulinie Wielkiej Bolesława Dyląga, który był w Ulinie od 1927 roku do czerwca 1936 roku.
Jest w powiecie miechowskim, a diecezji kieleckiej, maleńka parafia słynna z walk legionowych, zwana Ulina Wielka. Lud w niej zamożny, pobożny i cichy. Posiada stary kościółek liczący 525 lat istnienia. W dniach 6-14 czerwca przeżywała parafia radosne chwile misji świętych.„Misje święte”. Słowa te ożywiły starą świątynię. W czwartek 6 czerwca dzwony rozniosły radosną wieść, że przybyli misjonarze. Ludu naszło się moc. W uroczystej procesji wprowadzono misjonarzy do kościoła, a po krótkiej przemowie tutejszego proboszcza księdza Leona Króla, objęli oni parafię na osiem dni. Lud uczęszczał pilnie na misje, kościół był zawsze dosłownie nabity wiernymi, którzy z natężoną uwagą słuchali słowa Bożego. W czasie misji trzy dni były poświęcone specjalnie dzieciom szkolnym, które z nauczycielstwem na nie pilnie uczęszczały. W święto Bożego Ciała urządzono I Komunię świętą, której udzielił ksiądz misjonarz Józef Paprocki. W tym dniu wszystkie dzieci szkolne przystąpiły do Stołu Pańskiego. Po uroczystości komunijnej i wpisaniu dzieci do Różańca i Szkaplerza świętego wyszła uroczysta suma, a później odbyła się procesja do czterech ołtarzy, którą prowadził ksiądz misjonarz Józef Sroka w asyście księdza misjonarza Józefa Paprockiego i miejscowego proboszcza księdza Leona Króla. W czasie misji przypadł doroczny odpust świętego Antoniego i jubileusz 610-lecia istnienia parafii. Przybyło kilku sąsiednich kapłanów. W ostatni dzień misji świętych odbyło się poświęcenie krzyża. W pożegnalnym kazaniu misjonarz, zdejmując stułę, tak mówił do wiernych:
„Osiem dni temu wasz ksiądz proboszcz włożył nam stułę, oddając tym sposobem parafię w nasze ręce. Dziś oddajemy ją z powrotem waszemu duszpasterzowi, by dalej prowadził dzieło waszego zbawienia. Życzę wam, abyśmy wszyscy, którzy teraz stoimy pod krzyżem misyjnym, spotkali się w Królestwie Niebieskim”. Łzy zalśniły w oczach wszystkich. Podziękowanie księdza proboszcza i jednego z parafian dopełniły uroczystości misji świętych głoszonych przez misjonarzy Matki Boskiej Saletyńskiej. Bóg wam zapłać, Ojcowie, za wasze trudy, a Matka Boska Saletyńska niech Wam udziela sił i błogosławieństwa na długie lata.
„Księża i siostry zakonne pochodzący/pochodzące z parafii Ulina Wielka”
– ksiądz Józef Kyzioł urodzony w Ulinie Małej 8 marca 1886 roku w zamożnej rodzinie Wincentego Kyzioła – organisty w Ulinie Wielkiej i Józefy Kyzioł z domu Mazur. Był uczniem progimnazjum pińczowskiego, następnie studiował w Seminarium Duchowym w Kielcach. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1911 roku i pracował na wikariatach w Lisowie, Oleśnicy i Kielcach. W 1918 roku został administratorem parafii w Bolminie, później w Beszowej, był następnie proboszczem w Działoszycach, Skalbmierzu od 31 marca 1933 roku do 4 lipca 1946 roku i w Kijach. Został wyróżniony godnością kanonika honorowego Kapituły Wiślickiej. W maju 1955 roku zrezygnował ze stanowiska proboszcza w Kijach i zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Kielcach, gdzie zmarł 7 lipca 1957 roku. Ksiądz Kyzioł aktywnie uczestniczył w tworzeniu zrębów polskiego państwa podziemnego i ruchu oporu na ziemi skalbmierskiej już w pierwszym tygodniu po zakończeniu Kampanii Wrześniowej w 1939 roku. Z pomocą księdza udało się m. in. w drugiej połowie października 1939 roku wynieść z Domu Ludowego, który powstał również z jego inicjatywy, polską broń zdobytą przez Niemców w Kampanii Wrześniowej. Wyniesiona broń służyła później do walk z okupantem. W 1943 roku księdza Kyzioła próbowało aresztować gestapo, ale ten ostrzeżony przez sąsiadów zdołał zbiec i skryć się w Kózkach. Trzeba też przypomnieć o tym, że ksiądz Józef Kyzioł załatwiał podczas okupacji mieszkańcom Skalbmierza pochodzenia żydowskiego aryjskie papiery, aby uchronić ich przed nieprzyjacielem.
– ksiądz Bolesław Galon urodzony 1 sierpnia 1916 roku w zamożnej rodzinie w Ulinie Wielkiej jako syn Feliksa Galona i Tekli Galon z domu Żaba. Został wyświęcony 26 kwietnia 1942 roku przez biskupa Czesława Kaczmarka. Był mianowany wikariuszem w parafii Lisów w 1942 roku. Opuścił parafię w 1943 roku, i był wikariuszem w Skalbmierzu do 1945 roku, następnie wikariuszem w Busku Zdroju do 1946, prefektem gimnazjum w Kielcach do 1947 roku i Działoszycach do 1950 roku. W latach 1952-1961 był referentem Wydziału Finansowego Kurii Diecezjalnej w Kielcach. W 1961 roku był mianowany wikariuszem, a od 1965 roku proboszczem parafii Św. Trójcy w Koniecpolu. Od 1982 roku pełnił funkcję dziekana dekanatu koniecpolskiego. W 1983 roku został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Wiślickiej. Zmarł nagle 14 lipca 1991 roku w Koniecpolu i tam został pochowany.
– ksiądz Zygmunt Migza urodzony w 1924 roku w Ulinie Wielkiej w biednej rodzinie Wojciecha Migzy i Katarzyny Migzy z domu Szewczyk. Przyjął święcenia kapłańskie 22 grudnia 1951 roku. W 1965 roku został proboszczem parafii pod wezwaniem św. Izydora w Posłowicach i był tam do 1967 roku. W 1967 roku został proboszczem w parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Drugni i był tam proboszczem do 1975 roku. Od 1975 roku, do 1999 roku był proboszczem parafii Wrocieryż pod wezwaniem św. Marcina. Tam zmarł 25 grudnia 2004 roku i tam został pochowany.
– Anna Marzec urodzona 1 października 1924 roku w Ulinie Małej jako córka Franciszka Marca i Kunegundy Marzec z domu Duda. Należała do sióstr Zakonnych Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego w Krakowie. Śluby zakonne przyjęła 10 października 1948 roku, a imię jakie przyjęła to siostra Gastolda. Zmarła w 2004 roku.
– Aniela Kośmider urodzona 25 grudnia 1922 roku w Ulinie Wielkiej jako córka Jana Kośmidra i Marianny Kośmider z domu Wyjadłowska. We wrześniu 1929 roku rozpoczęła naukę w sześcioklasowej szkole podstawowej w Ulinie Wielkiej. W maju 1931 roku przystąpiła do Komunii świętej, a kilka miesięcy później przyjęła sakrament bierzmowania w kościele pw. św. Benedykta w Imbramowicach. W krótkim życiorysie jak napisała przed złożeniem pierwszych ślubów zakonnych tak wspomina swoje dzieciństwo: wychowana byłam pod opieką rodziców bardzo starannie i bogobojnie. Od najmłodszych lat zadaniem moim najważniejszym było aby jak najwięcej chwil spędzać na modlitwie, choć jeszcze o przyszłości swojej wcale nie myślałam. Dopiero w osiemnastym roku życia uczułam silne pragnienie zupełnego oddania się Bogu i rozpoczęłam starania o przyjęcie mnie do klasztoru. Trudności ze strony rodziny spotkały mnie wielkie, lecz przy pomocy łaski Bożej doszłam do tak upragnionego celu. Po zakończeniu działań wojennych i przezwyciężeniu oporu ze strony rodzinyw czerwcu 1946 roku zgłosiła się doZgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi od przełożonejgeneralnej 6 września 1946 roku. przyjechała do Krakowa, a kilka dni później została wysłana jako próbantka najpierw do Frysztaka, a później do Słupcy, gdzie pomagała w ochronce przy dzieciach i w pracach domowych. Po 9 miesiącach powróciła do Krakowa i przez następne trzy miesiące pomagała w refektarzu we wspólnocie sióstr na Prądniku. 10 października 1948 roku rozpoczęła nowicjat, a rok później złożyła pierwszą profesję zakonną. Po złożeniu pierwszych ślubów zakonnych przełożeni wysłali siostrę Tyburcję do Koła gdzie zajmowała się dziećmi w zakładzie dla Sierot, a następnie do Słupcy, gdzie przez rok do 1950 roku pomagała w pracach domowych. Przez kolejne dwa lata do 1952 roku pracowała jako pomoc w kuchni w Seminarium Duchowym w Tarnowie, a następnie przez rok zajmowała się ogrodem w domu zgromadzenia w Korczynie. Po złożeniu w Krakowie wieczystej profesji zakonnej 10 października 1954 roku wyjechała do Łodzi, gdzie przez cztery lata posługiwała chorym w Zakładzie Specjalnym jako pielęgniarka przyuczona. Przez następne dziewięć lat siostra Tyburcja przebywała kolejno w Sosnowcu od 1957 do 1959 roku, w Pniewniku od 1959 do 1961 roku, w Kostkowie od 1961 do 1964 roku, w Radomsku od 1964 do 1965 roku, w Łodzi od 1965 do 1966 roku, gdzie wypełniała prace służebne pomagając w kuchni, w ogrodzie, w zakrystii, a także chodząc do chorych w domach z zastrzykami. W 1966 roku zdobyła prawo wykonywania zawodu asystentki pielęgniarstwa i przez 28 lat do 1995 roku ofiarnie posługiwała chorym w Domu Pomocy Społecznej w Radziechowicach. Po przejściu na emeryturę w 1995 roku, zamieszkała w pobliskim domu zgromadzenia w Jedlnie i mimo ukończonych 73 lat nie pozostała bezczynna lecz podjęła pracę jako zakrystianka w kościele parafialnym pw. Wszystkich Świętych w Jedlnie. Pracę tę z wielkim oddaniem i ofiarnością wykonywała przez 16 lat. Siostrę Tyburcję cechowała cichość, pokora, pracowitość i chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. 30 czerwca 1998 roku przeżywała w Krakowie złoty jubileusz życia zakonnego. W 2011 roku, ze względu na zniesienie domu zgromadzenia w Jedlnie, została przeniesiona do Domu Macierzystego. Była bardzo szczęśliwa, wdzięczna Bogu i przełożonym, że ostatnie lata swojego życia może spędzić w domu Macierzystym Zgromadzenia, za to, że po wielu latach pracy ma teraz tak dużo czasu na modlitwę, a szczególnie za łaskę codziennej adoracji Pana Jezusa w wystawionym Najświętszym Sakramencie. Siostra Tyburcja do ostatnich dni swojego życia zachowała sprawność fizyczną i umysłową. Jeszcze miesiąc przed swoją śmiercią wraz z Matką Generalną i kilkoma siostrami brała udział w pogrzebie we Włocławku siostry Rozmarii Rychlewskiej, z którą przez wiele lat była we wspólnocie w Jedlnie, a w drodze powrotnej modliła się przed Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Gdy w niedzielę 16 czerwca 2017 roku, na skutek silnego bólu brzucha została zabrana do szpitala, nikt się nie spodziewał, że śmierć nastąpi tak szybko. Zmarła w środę 19 lipca o godzinie 22:10 w 95 roku życia i w 71 roku powołania zakonnego.
„Proboszczowie i administratorzy parafii Ulina Wielka na przestrzeni wieków”
– ksiądz Bartłomiej w 1325 roku
– ksiądz Szymon Gargulskiod 1708 do 1714 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Franciszek Żaczkowski od 1714 do 1719 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Andrzej Stanisław Stankiewicz od 1719 do 1741 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Wojciech Jędrzejczyk od 1741 do 1766 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Ignacy Grzegorzkiewicz administrator parafii Ulina Wielka w 1782 roku
– ksiądz Wojciech Mastelski administrator parafii Ulina Wielka w 1782 i 1803 roku
– ksiądz Ignacy Grzegorzkiewicz od 1783 do 1789 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Stanisław Rupikowski do 1804 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Salin Krzyżanowski pomocnik w parafii Ulina Wielka w 1803 roku
– ksiądz Joachim Strzyżewski administrator parafii Ulina Wielka w 1804 roku
– ksiądz Wojciech Mastelski administrator parafii Ulina Wielka w 1805 roku
– ksiądz Klemens Słomiński od 1806 do 1807 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Wojciech Szafrański od 1809 do 1815 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Klemens Słomiński od 1814 do 1815 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Wawrzyniec Siwik od 1815 do 1817 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jakub Jarmundowicz od 1817 do 1820 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Franciszek Porczyński od 1820 do 1822 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Feliks Ustarbowski od 1822 do 1823 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Ignacy Zaborski od 1823 do 1824 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Eliasz Szablowski od 1824 do 1825 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Klemens Słomiński od 1825 do 1827 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Stanisław Cieślewicz od 1827 do 1830 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Klemens Słomiński od 1830 do 1837 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jan Nowakowski od 1837 do 1844 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Ignacy Włodzikowski od 1844 do 1869 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jonasz Nowacki od 1869 do 1873 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Józefat Sucharkiewicz od 1873 do 1878 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Franciszek Żakowski od 1878 do 1881roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jakub Melchior Rozwadowski od 1881 do 1887 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Paweł Pilarski od 1887 do 1892 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Aleksander Tomasiewicz od 1892 do 1895 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Józef Pawłowski od 1895 do 1901 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jan Szumiłowski od 1901 do 1906 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Paschalis Koskowski od 1906 do 1911roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Paweł Czapla od 1911 do 1920 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Józef Górbiel w 1920 roku administrator parafii Ulina Wielka
– ksiądz Adam Mickiewicz od 1920 do 1922 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Aleksander Słowikowski od 1922 do 1927 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz PiotrPytlawski od 1927 do 1929 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Edward Kuraciński od 1929 do 1935 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Leon Król od 1935 do 1938 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Aleksy Kłysiński od 1938 do 1951roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Józef Batóg od 1951 do 1958 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Stanisław Janaszek od 1958 do 1966 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Czesław Woźniak od 1966 do 1969 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jan Cygan w 1969 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Kazimierz Perz od 1969 do 1972 proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Adam Gamułkiewicz od 1972 do 1977 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Kazimierz Bień od 1977 do 1986 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Edward Wojda od 1986 do 1991 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Andrzej Ciszewski od 1991 do 2006 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jacek Furtak od 2006 do 2011 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Jacek Kalkowski od 2011 do 2024 roku proboszcz parafii Ulina Wielka
– ksiądz Piotr Kocot od 2024 roku proboszcz parafii Ulina Wielka.
Całość opracował i materiały dostarczył Franciszek Bugaj.
Zachowane zdjęcia z historii Parafii i kościoła w Ulinie Wielkiej
